Dziś:
Kiedy:Kwiecień 2026
Gdzie:
Tylko online:
 
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
1112
13141516171819
20212223242526
27282930   
Dziś

Paprykarz szczeciński

kultura, teatry

Wtorek, 14 kwietnia 2026, g.19:00
Teatr Współczesny, Duża Scena - , Szczecin, zachodniopomorskie, Polska
Cena biletu: --- Kup bilet
Opublikuj:
Paprykarz szczeciński Michał Kmiecik
  • reżyseria: Marcin Liber
DDUŻA SCENA – PREMIERA: 16 MAJA 2025100 MINW SPEKTAKLU ODPALANY JEST PAPIEROS. UŻYWANY JEST WULGARNY JĘZYK. POJAWIA SIĘ GŁOŚNA MUZYKA, MIGAJĄCE ŚWIATŁA I INTENSYWNE EFEKTY ŚWIETLNE.

Ktoś dzwoni. Ktoś nie odbiera. Ktoś ma urodziny. Ktoś chodzi do lekarza. Ktoś jest lekarzem.Ktoś jest chory.Ktoś ma termin.Ktoś się rodzi.Ktoś jest po terminie.Ktoś umiera.Ktoś został porwany przez kosmitów.Ktoś uderzył się w głowę i przyśniło mu się, że jest człowiekiem.

„Paprykarz szczeciński” to komedia o życiu i śmierci, i o tym, co mamy w środku, pod aluminiowym wieczkiem.

 

ObsadaRealizatorzy i realizatorki
  • reżyseria: Marcin Liber
  • tekst i piosenki: Michał Kmiecik
  • scenografia, kostiumy i światło: Mirek Kaczmarek
  • choreografia: HASHIMOTOWIKSA
  • muzyka: Marcin Macuk
  • przygotowanie wokalne: Sandra Klara Januszewska
  • asystent reżysera: Wojciech Sandach
  • inspicjentka: Jolanta Szadkowska

 

fot. Mila Łapkoprojekt plakatu: Pełnia XYZ

 

NAGRODY I FESTIWALE:Michał Kmiecik laureatem Aurory – Nagrody Dramaturgicznej Miasta Bydgoszczy za sztukę „Paprykarz szczeciński” – Spektakl brał udział w 46. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu

Recenzje

„I czego tu nie ma! Gatunkowo jest to bowiem przepyszna mieszanka komedii, dramatu, musicalu, horroru i sci-fi podlana cudownym morzem absurdu. Michał Kmiecik napisał błyskotliwy scenariusz żywo korzystający z klisz, komentujący przy tym rzeczy fundamentalne. O ile jest się tu z czego pośmiać, o tyle przygotujcie się też na mocne wzruszenia (potencjalnie zabawny żart o zepsutym telefonie w ułamek sekundy przeradza się w sytuację chwytającą za serce i gardło; autorzy zadbali też o poruszające zakończenia spektaklu)”. – MATEUSZ MICHALSKI, na.sztuki

Spektakl bierze udział w 32. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

 

 

Recenzje
  • „To teatralna delicja. Odświeżająca, choć przecież z konserwy. (…) Rozwijana z iście stalową konsekwencją historia zaczyna się od niby nieistotnego wypadku — uderzenia się w głowę, które uruchamia łańcuch zdarzeń, odbić, absurdalnych sytuacji, które zaplatają się ze sobą w często niespodziewany sposób. Nie zabraknie tu lęku przed odrzuceniem i zdradą partnera, zawodowej frustracji, a nawet nagłej interwencji kosmitów. Zarazem wszystkie te elementy nie są chaosem – pozostają w osobliwym porządku opowieści, snutej przez figurę nieudanego demiurga-autora z kompleksami. To surrealny teatr, który operuje nastrojem, niecodzienną formą, absurdalnym detalem i subtelnym żartem”.– Witold Mrozek , Gazeta Wyborcza (przejdź do źródła)
  • „Styl Kmiecika to pulpa – w PAPRYKARZU SZCZECIŃSKIM widać to już w punkcie wyjścia. Bo czym jest tytułowy szczeciński produkt rybny, jeśli nie pulpą właśnie, przetworzeniem przetworzonego? I jednak – może to kwestia gustu, ale co tu dużo mówić – jest pyszny. Spektakl zahacza o tożsamość lokalną: w Szczecinie, na Łasztowni, stoi nawet pomnik kultowej puszki. Takich lokalnych smaczków w spektaklu jest więcej (…). Styl reżyserującego tekst Marcina Libera to zaś widowiskowość w skali wielkiej i średniej – to twórca ultrazdolny, eklektyczny, sprawny i mimo dość długiej obecności na scenie wciąż potrafiący zaskoczyć widzów. (…) Entuzjastyczna reakcja publiczności na szczeciński spektakl pokazuje, jak bardzo w teatrze potrzeba powietrza i zabawy. Kiedy w ostatniej scenie jeden z aktorów pyta ze sceny: ‘No i co, podobało się?’ – nie ma w nim niepewności ani potrzeby akceptacji. Jest raczej pewność, że taki teatr trzeba robić. No bo trzeba”.– Anna Pajęcka, Dwutygodnik (przejdź do źródła)
Do pobraniaMultimediawięcej fotografii

Paprykarz szczeciński

kultura, teatry

Wtorek, 14 kwietnia 2026, g.19:00
Teatr Współczesny, Duża Scena - , Szczecin, zachodniopomorskie, Polska
Cena biletu: --- Kup bilet
Opublikuj:
Paprykarz szczeciński Michał Kmiecik
  • reżyseria: Marcin Liber
DDUŻA SCENA – PREMIERA: 16 MAJA 2025100 MINW SPEKTAKLU ODPALANY JEST PAPIEROS. UŻYWANY JEST WULGARNY JĘZYK. POJAWIA SIĘ GŁOŚNA MUZYKA, MIGAJĄCE ŚWIATŁA I INTENSYWNE EFEKTY ŚWIETLNE.

Ktoś dzwoni. Ktoś nie odbiera. Ktoś ma urodziny. Ktoś chodzi do lekarza. Ktoś jest lekarzem.Ktoś jest chory.Ktoś ma termin.Ktoś się rodzi.Ktoś jest po terminie.Ktoś umiera.Ktoś został porwany przez kosmitów.Ktoś uderzył się w głowę i przyśniło mu się, że jest człowiekiem.

„Paprykarz szczeciński” to komedia o życiu i śmierci, i o tym, co mamy w środku, pod aluminiowym wieczkiem.

 

ObsadaRealizatorzy i realizatorki
  • reżyseria: Marcin Liber
  • tekst i piosenki: Michał Kmiecik
  • scenografia, kostiumy i światło: Mirek Kaczmarek
  • choreografia: HASHIMOTOWIKSA
  • muzyka: Marcin Macuk
  • przygotowanie wokalne: Sandra Klara Januszewska
  • asystent reżysera: Wojciech Sandach
  • inspicjentka: Jolanta Szadkowska

 

fot. Mila Łapkoprojekt plakatu: Pełnia XYZ

 

NAGRODY I FESTIWALE:Michał Kmiecik laureatem Aurory – Nagrody Dramaturgicznej Miasta Bydgoszczy za sztukę „Paprykarz szczeciński” – Spektakl brał udział w 46. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu

Recenzje

„I czego tu nie ma! Gatunkowo jest to bowiem przepyszna mieszanka komedii, dramatu, musicalu, horroru i sci-fi podlana cudownym morzem absurdu. Michał Kmiecik napisał błyskotliwy scenariusz żywo korzystający z klisz, komentujący przy tym rzeczy fundamentalne. O ile jest się tu z czego pośmiać, o tyle przygotujcie się też na mocne wzruszenia (potencjalnie zabawny żart o zepsutym telefonie w ułamek sekundy przeradza się w sytuację chwytającą za serce i gardło; autorzy zadbali też o poruszające zakończenia spektaklu)”. – MATEUSZ MICHALSKI, na.sztuki

Spektakl bierze udział w 32. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

 

 

Recenzje
  • „To teatralna delicja. Odświeżająca, choć przecież z konserwy. (…) Rozwijana z iście stalową konsekwencją historia zaczyna się od niby nieistotnego wypadku — uderzenia się w głowę, które uruchamia łańcuch zdarzeń, odbić, absurdalnych sytuacji, które zaplatają się ze sobą w często niespodziewany sposób. Nie zabraknie tu lęku przed odrzuceniem i zdradą partnera, zawodowej frustracji, a nawet nagłej interwencji kosmitów. Zarazem wszystkie te elementy nie są chaosem – pozostają w osobliwym porządku opowieści, snutej przez figurę nieudanego demiurga-autora z kompleksami. To surrealny teatr, który operuje nastrojem, niecodzienną formą, absurdalnym detalem i subtelnym żartem”.– Witold Mrozek , Gazeta Wyborcza (przejdź do źródła)
  • „Styl Kmiecika to pulpa – w PAPRYKARZU SZCZECIŃSKIM widać to już w punkcie wyjścia. Bo czym jest tytułowy szczeciński produkt rybny, jeśli nie pulpą właśnie, przetworzeniem przetworzonego? I jednak – może to kwestia gustu, ale co tu dużo mówić – jest pyszny. Spektakl zahacza o tożsamość lokalną: w Szczecinie, na Łasztowni, stoi nawet pomnik kultowej puszki. Takich lokalnych smaczków w spektaklu jest więcej (…). Styl reżyserującego tekst Marcina Libera to zaś widowiskowość w skali wielkiej i średniej – to twórca ultrazdolny, eklektyczny, sprawny i mimo dość długiej obecności na scenie wciąż potrafiący zaskoczyć widzów. (…) Entuzjastyczna reakcja publiczności na szczeciński spektakl pokazuje, jak bardzo w teatrze potrzeba powietrza i zabawy. Kiedy w ostatniej scenie jeden z aktorów pyta ze sceny: ‘No i co, podobało się?’ – nie ma w nim niepewności ani potrzeby akceptacji. Jest raczej pewność, że taki teatr trzeba robić. No bo trzeba”.– Anna Pajęcka, Dwutygodnik (przejdź do źródła)
Do pobraniaMultimediawięcej fotografii
Na stronie: 187