Dziś:
Kiedy:Lipiec 2024
Gdzie:
Tylko online:
 
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
2021
22232425262728
293031    
Dziś

'Wk****one kobiety w leju po Polsce' spektakl

kultura, teatry

Sobota, 5 października 2024, g.18:00
Terminal Kultury Gocław - ul. Jana Nowaka-Jeziorańskiego 24, Warszawa, mazowieckie, Polska
Cena biletu: od 80,-zł Kup biletKup bilet
Opublikuj:
Kobiety to 51 procent społeczeństwa. 51 procent, które – jak mówi finał tekstu - nie ma prawa decydować o swoim ciele i o swoim życiu, ma mniejsze zarobki, niezależnie od tego jak haruje, i nikt nie pyta ich o zdanie, kiedy chce je klepnąć w tyłek. Wk****one kobiety w leju po Polsce to: Aleksandra - grzeczna dziewczynka z przedmieścia. Samanta - szmata z bloku, Barbara - brzydka albo w ciąży, Magda - łatwa i brudna, Renata - dziewczyna stąd, Martynika - dziewczyna z klasą, Nastazja - dziewczyna szczurzyca, Dominika - fitness Maryja, Natalia - kasjerka, Marta - napalona, Dobrawa - królowa, i Agata - smutna cipa. Kilkanaście songów-monologów: od rezygnacji przed niezgodę do wściekłości. ,

Klub Wkurzonych "Wk....one kobiety w leju po Polsce" spektakl wyróżniony na 39. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej w Nurcie OFF.


Reżyseria: Przemysław Wojcieszek i aktorki
Tekst: Maja Staśko
Muzyka: Aleksandra Rzepka
Reżyser światła: Jakub Frączek
Występują: Adrianna Izydorczyk, Kinga Jasik, Marta Parzychowska


Spektakl przeznaczony dla widzów dorosłych.


Kobiety to 51 procent społeczeństwa. 51 procent, które - jak mówi finał tekstu - nie ma prawa decydować o swoim ciele i o swoim życiu, ma mniejsze zarobki, niezależnie od tego jak haruje, i nikt nie pyta ich o zdanie, kiedy chce je klepnąć w tyłek. Wk****one kobiety w leju po Polsce to: Aleksandra - grzeczna dziewczynka z przedmieścia. Samanta - szmata z bloku, Barbara - brzydka albo w ciąży, Magda - łatwa i brudna, Renata - dziewczyna stąd, Martynika - dziewczyna z klasą, Nastazja - dziewczyna szczurzyca, Dominika - fitness Maryja, Natalia - kasjerka, Marta - napalona, Dobrawa - królowa, i Agata - smutna cipa. Kilkanaście songów-monologów: od rezygnacji przed niezgodę do wściekłości.


Fragmenty recenzji:


"Adriannę Izydorczyk, Kingę Jasik, Martę Parzychowska, które mówią ze sceny tekst lewicowej publicystki Mai Staśko, wyreżyserowany przez Przemysława Wojcieszka, żegnały owacje na stojąco. Jak najbardziej uzasadnione - ten, kto spodziewał się po Staśko politycznie nacechowanego manifestu, srodze się zawiódł. To opowieść o tym, jak kobiety spuszczają ze smyczy swój gniew, jak wychodzą z roli grzecznych i pokornych dziewczynek, jak plują na stereotypy, które każą im być niewinnymi i niedostępnymi księżniczkami. Całość, w której pojawia się kalejdoskop postaci- od ofiary domowej tresury, przez kasjerkę z hipermarketu zwijającą podpaski w rulonik, żeby używać ich jak tamponów (bo tak jest taniej), ofiarę męskiego odrzucenia, kobietę z pełnym pęcherzem, kobietę z klasą, lalkę Barbie, aż po zbuntowaną córeczkę tatusia- jest zagrana dynamicznie, bez chwili wytchnienia. Izydorczyk, Jasik i Parzychowska to zabójcze tempo, potężna dawka wulgaryzmów i rys wściekłości- nie odbierają im wdzięku, z którym balansują na granicy między groteską i przerysowaniem a prawdą o kobiecym gniewie. Ich spektakl jest nieodparcie zabawny, pozwala na złapanie dystansu, ale bywa przejmujący. Bez wątpienia - ten kobiecy wkurw miał oczyszczającą siłę." /Magdalena Piekarska/


"Temat ważny - obecna sytuacja kobiet z niższymi zarobkami, mniejszym społecznym posłuchem, z dysonansem między tym, jak wychowywano grzeczną dziewczynkę, a tym, jak wyrosła z niej rozdarta wewnętrznie kobieta. Temat pod dyskusję także w kontekście niedawnej akcji #MeToo zapoczątkowanej przez kobiety molestowane przez hollywoodzkiego producenta." /Obsada na wysokim C/


"Trzy świetnie grające aktorki - Adrianna Izydorczyk, Kinga Jasik, Marta Parzychowska przy wtórze muzyki Oli Rzepki wykrzykują monologi, czasem śpiewają songi (choćby ten na prostą melodię pod słowa "Proszę, nie gwałć mnie"). Wszystko głośno, motorycznie, z wielką dynamiką. Oklaski z sali i okrzyki publiczności to znak, że przekaz ze sceny, często suto zakrapiany inwektywami (zwłaszcza, gdy Panie naśladują Panów), trafia idealnie" /Magdalena Taliik/


Klub Wkurzonych - to projekt skierowany do widzów i artystów mających w sobie niezgodę na otaczającą rzeczywistość i absurdy świata. Pragniemy prezentować ludzi kultury, którzy nie obawiają się wyjść i otwarcie manifestować swoje poglądy, zaprezentować je publiczności, wykorzystując różne formy wypowiedzi artystycznej: spektakl, stand-up, reportaż, dokument…itp. To miejsce prezentacji wyrazistych inicjatyw artystycznych. To czas na spotkanie odważnych ludzi sceny, snujących (krzyczących) opowieść o kondycji człowieka we współczesnym świecie. Częścią wspólną wszystkich wydarzeń jest mocny i dobitny przekaz. To miejsce i czas dla Wkurzonych!

'Wk****one kobiety w leju po Polsce' spektakl

kultura, teatry

Sobota, 5 października 2024, g.18:00
Terminal Kultury Gocław - ul. Jana Nowaka-Jeziorańskiego 24, Warszawa, mazowieckie, Polska
Cena biletu: od 80,-zł Kup biletKup bilet
Opublikuj:
Kobiety to 51 procent społeczeństwa. 51 procent, które – jak mówi finał tekstu - nie ma prawa decydować o swoim ciele i o swoim życiu, ma mniejsze zarobki, niezależnie od tego jak haruje, i nikt nie pyta ich o zdanie, kiedy chce je klepnąć w tyłek. Wk****one kobiety w leju po Polsce to: Aleksandra - grzeczna dziewczynka z przedmieścia. Samanta - szmata z bloku, Barbara - brzydka albo w ciąży, Magda - łatwa i brudna, Renata - dziewczyna stąd, Martynika - dziewczyna z klasą, Nastazja - dziewczyna szczurzyca, Dominika - fitness Maryja, Natalia - kasjerka, Marta - napalona, Dobrawa - królowa, i Agata - smutna cipa. Kilkanaście songów-monologów: od rezygnacji przed niezgodę do wściekłości. ,

Klub Wkurzonych "Wk....one kobiety w leju po Polsce" spektakl wyróżniony na 39. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej w Nurcie OFF.


Reżyseria: Przemysław Wojcieszek i aktorki
Tekst: Maja Staśko
Muzyka: Aleksandra Rzepka
Reżyser światła: Jakub Frączek
Występują: Adrianna Izydorczyk, Kinga Jasik, Marta Parzychowska


Spektakl przeznaczony dla widzów dorosłych.


Kobiety to 51 procent społeczeństwa. 51 procent, które - jak mówi finał tekstu - nie ma prawa decydować o swoim ciele i o swoim życiu, ma mniejsze zarobki, niezależnie od tego jak haruje, i nikt nie pyta ich o zdanie, kiedy chce je klepnąć w tyłek. Wk****one kobiety w leju po Polsce to: Aleksandra - grzeczna dziewczynka z przedmieścia. Samanta - szmata z bloku, Barbara - brzydka albo w ciąży, Magda - łatwa i brudna, Renata - dziewczyna stąd, Martynika - dziewczyna z klasą, Nastazja - dziewczyna szczurzyca, Dominika - fitness Maryja, Natalia - kasjerka, Marta - napalona, Dobrawa - królowa, i Agata - smutna cipa. Kilkanaście songów-monologów: od rezygnacji przed niezgodę do wściekłości.


Fragmenty recenzji:


"Adriannę Izydorczyk, Kingę Jasik, Martę Parzychowska, które mówią ze sceny tekst lewicowej publicystki Mai Staśko, wyreżyserowany przez Przemysława Wojcieszka, żegnały owacje na stojąco. Jak najbardziej uzasadnione - ten, kto spodziewał się po Staśko politycznie nacechowanego manifestu, srodze się zawiódł. To opowieść o tym, jak kobiety spuszczają ze smyczy swój gniew, jak wychodzą z roli grzecznych i pokornych dziewczynek, jak plują na stereotypy, które każą im być niewinnymi i niedostępnymi księżniczkami. Całość, w której pojawia się kalejdoskop postaci- od ofiary domowej tresury, przez kasjerkę z hipermarketu zwijającą podpaski w rulonik, żeby używać ich jak tamponów (bo tak jest taniej), ofiarę męskiego odrzucenia, kobietę z pełnym pęcherzem, kobietę z klasą, lalkę Barbie, aż po zbuntowaną córeczkę tatusia- jest zagrana dynamicznie, bez chwili wytchnienia. Izydorczyk, Jasik i Parzychowska to zabójcze tempo, potężna dawka wulgaryzmów i rys wściekłości- nie odbierają im wdzięku, z którym balansują na granicy między groteską i przerysowaniem a prawdą o kobiecym gniewie. Ich spektakl jest nieodparcie zabawny, pozwala na złapanie dystansu, ale bywa przejmujący. Bez wątpienia - ten kobiecy wkurw miał oczyszczającą siłę." /Magdalena Piekarska/


"Temat ważny - obecna sytuacja kobiet z niższymi zarobkami, mniejszym społecznym posłuchem, z dysonansem między tym, jak wychowywano grzeczną dziewczynkę, a tym, jak wyrosła z niej rozdarta wewnętrznie kobieta. Temat pod dyskusję także w kontekście niedawnej akcji #MeToo zapoczątkowanej przez kobiety molestowane przez hollywoodzkiego producenta." /Obsada na wysokim C/


"Trzy świetnie grające aktorki - Adrianna Izydorczyk, Kinga Jasik, Marta Parzychowska przy wtórze muzyki Oli Rzepki wykrzykują monologi, czasem śpiewają songi (choćby ten na prostą melodię pod słowa "Proszę, nie gwałć mnie"). Wszystko głośno, motorycznie, z wielką dynamiką. Oklaski z sali i okrzyki publiczności to znak, że przekaz ze sceny, często suto zakrapiany inwektywami (zwłaszcza, gdy Panie naśladują Panów), trafia idealnie" /Magdalena Taliik/


Klub Wkurzonych - to projekt skierowany do widzów i artystów mających w sobie niezgodę na otaczającą rzeczywistość i absurdy świata. Pragniemy prezentować ludzi kultury, którzy nie obawiają się wyjść i otwarcie manifestować swoje poglądy, zaprezentować je publiczności, wykorzystując różne formy wypowiedzi artystycznej: spektakl, stand-up, reportaż, dokument…itp. To miejsce prezentacji wyrazistych inicjatyw artystycznych. To czas na spotkanie odważnych ludzi sceny, snujących (krzyczących) opowieść o kondycji człowieka we współczesnym świecie. Częścią wspólną wszystkich wydarzeń jest mocny i dobitny przekaz. To miejsce i czas dla Wkurzonych!

Na stronie: 202