Dziś:
Kiedy:Maj 2024
Gdzie:
Tylko online:
 
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
2526
2728293031  
Dziś

The Dreadnoughts

kultura, koncerty i imprezy

Środa, 17 lipca 2024, g.20:00
Stary Klasztor - ul. Purkyniego 1, Wrocław, dolnośląskie, Polska
Cena biletu: 89.00,-zł Kup bilet
Opublikuj:

DREADNOUGHTS z Vancouver.


Dreadnoughts zaczęli grać folk-punk w 2007 roku z jednym celem: zdobyć wystarczająco dużo pieniędzy na występach, aby pokryć koszty shotów Fireball Whiskey w notorycznie obskurnym Ivanhoe Hotel w Vancouver. Po piętnastu latach mogą się pochwalić sześcioma albumami studyjnymi, dwoma EPkami i setkami niezapomnianych koncertów na całym świecie. Połączyli punk rock z wieloma europejskimi tradycjami ludowymi w sposób, któremu mało które grupy są w stanie dorównać. I to było niesamowite. 'Set Dreadnoughts', pisze upvenue.com, 'można streścić jednym słowem: skandaliczny'. Jeśli istnieje jedna rzecz, z której ta grupa jest dumna, to jej koncerty na żywo, które podążają za pierwszą (i jedyną) zasadą punk rocka: utrzymuj chaos. Nie ma żadnych scenariuszy wstępów. Nie ma choreografii. Brak wcześniej przygotowanych efektów dźwiękowych, pokazów świetlnych czy 'jak się macie dzisiaj wieczór?'. Tylko sześciu głośnych ekstrawertyków kierujących serią folk-punkowych tańców w stronę publiczności... czasami po zupełnie niepotrzebnej ilości alkoholu. Dreadnoughts to niekoniecznie zespół, to grupa promująca zaciekle ideę, że folk i punk tworzą doskonałe połączenie. Niszczą sceny i piją cydry na całym świecie, szerząc swoje folk - punkowe ewangelie każdemu, kto chce posłuchać.

The Dreadnoughts

kultura, koncerty i imprezy

Środa, 17 lipca 2024, g.20:00
Stary Klasztor - ul. Purkyniego 1, Wrocław, dolnośląskie, Polska
Cena biletu: 89.00,-zł Kup bilet
Opublikuj:

DREADNOUGHTS z Vancouver.


Dreadnoughts zaczęli grać folk-punk w 2007 roku z jednym celem: zdobyć wystarczająco dużo pieniędzy na występach, aby pokryć koszty shotów Fireball Whiskey w notorycznie obskurnym Ivanhoe Hotel w Vancouver. Po piętnastu latach mogą się pochwalić sześcioma albumami studyjnymi, dwoma EPkami i setkami niezapomnianych koncertów na całym świecie. Połączyli punk rock z wieloma europejskimi tradycjami ludowymi w sposób, któremu mało które grupy są w stanie dorównać. I to było niesamowite. 'Set Dreadnoughts', pisze upvenue.com, 'można streścić jednym słowem: skandaliczny'. Jeśli istnieje jedna rzecz, z której ta grupa jest dumna, to jej koncerty na żywo, które podążają za pierwszą (i jedyną) zasadą punk rocka: utrzymuj chaos. Nie ma żadnych scenariuszy wstępów. Nie ma choreografii. Brak wcześniej przygotowanych efektów dźwiękowych, pokazów świetlnych czy 'jak się macie dzisiaj wieczór?'. Tylko sześciu głośnych ekstrawertyków kierujących serią folk-punkowych tańców w stronę publiczności... czasami po zupełnie niepotrzebnej ilości alkoholu. Dreadnoughts to niekoniecznie zespół, to grupa promująca zaciekle ideę, że folk i punk tworzą doskonałe połączenie. Niszczą sceny i piją cydry na całym świecie, szerząc swoje folk - punkowe ewangelie każdemu, kto chce posłuchać.

Na stronie: 72