Dziś:
Kiedy:Luty 2023
Gdzie:
Tylko online:
 
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
  
1
2
3
4
5
6
789101112
13141516171819
20212223242526
2728     
Dziś

Baranov gra Czajkowskiego

kultura, koncerty i imprezy

Piątek, 10 marca 2023, g.19:00
Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza- sala symfoniczna - Małopolska 48, Szczecin, zachodniopomorskie, Polska
Cena biletu: 10 - 55 PLN
Opublikuj:
Tego wieczoru Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii w Szczecinie poprowadzi hiszpański dyrygent Ricardo Casero, który uczył się od najlepszych mistrzów batuty naszych czasów: Zubina Mehty, Lorina Maazela, Riccardo Chailly’ego czy Valerya Gergieva, a obecnie jest głównym dyrygentem jednej z wiodących orkiestr w Hiszpanii – Orquesta Reino de Aragón, z którą dokonał wiele doskonale przyjętych nagrań płytowych.

Jest marzec 1878 roku. Piotr Czajkowski (1840-1893) zbliża się do czterdziestki i znajduje się na życiowym zakręcie. Nieudane małżeństwo przepełnione nienawiścią, strachem i rozpaczą – jak opisał je w liście do brata, w końcu próba samobójcza – doprowadzają wielkiego kompozytora na skraj przepaści i głębokiej depresji. Ostatnim odruchem woli postanawia uciec. Wybór pada na Szwajcarię, a dokładnie na miejscowość o wdzięcznej nazwie Clarens. Spotyka tam młodego, 23-letniego skrzypka, którego był zresztą profesorem w konserwatorium. Josef Kotek, bo tak się nazywa, po długim impasie twórczym na nowo budzi w Czajkowskim wolę komponowania, który decyduje się na napisanie swojego pierwszego i – jak się później okazało – jedynego koncertu skrzypcowego. Mając Josefa Kotka u boku, może na bieżąco korzystać z cennych porad technicznych, jako że sam nie jest skrzypkiem. Utwór powstaje w rekordowym wręcz tempie. Czajkowskiemu wystarczy zaledwie jedenaście dni na napisanie partytury i dwa tygodnie na dokończenie orkiestracji. Tak powstał jeden z najgłośniejszych utworów Czajkowskiego, a zarazem jeden z najbardziej popularnych koncertów skrzypcowych w historii muzyki. Dla skrzypków to zaś utwór stanowiący ogromne techniczne wyzwanie, dzieło wręcz arcytrudne, które zalicza się do najbardziej wymagających utworów kiedykolwiek napisanych na ten instrument. Dlatego też do jego wykonania na naszej scenie zaprosiliśmy wspaniałego wirtuoza – Andreya Baranova, laureata oszołamiającej liczby ponad 20 konkursów skrzypcowych i zwycięzcy prestiżowego Konkursu Muzycznego Królowej Elżbiety Belgijskiej (2012).

W roku, w którym zmarł Czajkowski, a więc w 1893, miała swoją premierę Symfonia nr 1 d-moll Alexandra von Zemlinsky’ego (1871-1942), która zabrzmi w drugiej części naszego koncertu. Nie jest to kompozytor, którego muzyka jest często wykonywana w polskich salach koncertowych, a szkoda, bo ten niezwykle utalentowany twórca był wychowankiem największych. Jego nauczycielami byli m.in. Gustav Mahler i Johannes Brahms; ten ostatni wspierał go zresztą do końca swojego życia.

Symfonia nr 1 powstała w latach 1892-93, a więc gdy Zemlinsky miał zaledwie 21 lat i nadal był studentem. To dzieło napisane pod wpływem jego wielkich nauczycieli, ale także innych słynnych kompozytorów tamtego czasu: Richarda Straussa, Richarda Wagnera, Antona Brucknera i Giuseppe Verdiego. Wpływ ich muzyki na pierwszą symfonię młodego Zemlinsky’ego jest zresztą wyraźnie słyszalny. Utwór składa się z czterech części i wpisuje się w estetykę romantyczną. Ten wybór najprawdopodobniej był wynikiem przemożnego wpływu Brahmsa. Tę symfonię wyróżnia silny liryzm, jaki Zemlinsky niezwykle umiejętnie nadaje wszystkim sekcjom orkiestry, nie brakuje tu także dramatyzmu w najlepszym stylu Brucknera. Istotnie bowiem kompozycje Zemlinsky’ego to doskonałe wprowadzenie do muzyki przełomu XIX i XX wieku.

Baranov gra Czajkowskiego

kultura, koncerty i imprezy

Piątek, 10 marca 2023, g.19:00
Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza- sala symfoniczna - Małopolska 48, Szczecin, zachodniopomorskie, Polska
Cena biletu: 10 - 55 PLN
Opublikuj:
Tego wieczoru Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii w Szczecinie poprowadzi hiszpański dyrygent Ricardo Casero, który uczył się od najlepszych mistrzów batuty naszych czasów: Zubina Mehty, Lorina Maazela, Riccardo Chailly’ego czy Valerya Gergieva, a obecnie jest głównym dyrygentem jednej z wiodących orkiestr w Hiszpanii – Orquesta Reino de Aragón, z którą dokonał wiele doskonale przyjętych nagrań płytowych.

Jest marzec 1878 roku. Piotr Czajkowski (1840-1893) zbliża się do czterdziestki i znajduje się na życiowym zakręcie. Nieudane małżeństwo przepełnione nienawiścią, strachem i rozpaczą – jak opisał je w liście do brata, w końcu próba samobójcza – doprowadzają wielkiego kompozytora na skraj przepaści i głębokiej depresji. Ostatnim odruchem woli postanawia uciec. Wybór pada na Szwajcarię, a dokładnie na miejscowość o wdzięcznej nazwie Clarens. Spotyka tam młodego, 23-letniego skrzypka, którego był zresztą profesorem w konserwatorium. Josef Kotek, bo tak się nazywa, po długim impasie twórczym na nowo budzi w Czajkowskim wolę komponowania, który decyduje się na napisanie swojego pierwszego i – jak się później okazało – jedynego koncertu skrzypcowego. Mając Josefa Kotka u boku, może na bieżąco korzystać z cennych porad technicznych, jako że sam nie jest skrzypkiem. Utwór powstaje w rekordowym wręcz tempie. Czajkowskiemu wystarczy zaledwie jedenaście dni na napisanie partytury i dwa tygodnie na dokończenie orkiestracji. Tak powstał jeden z najgłośniejszych utworów Czajkowskiego, a zarazem jeden z najbardziej popularnych koncertów skrzypcowych w historii muzyki. Dla skrzypków to zaś utwór stanowiący ogromne techniczne wyzwanie, dzieło wręcz arcytrudne, które zalicza się do najbardziej wymagających utworów kiedykolwiek napisanych na ten instrument. Dlatego też do jego wykonania na naszej scenie zaprosiliśmy wspaniałego wirtuoza – Andreya Baranova, laureata oszołamiającej liczby ponad 20 konkursów skrzypcowych i zwycięzcy prestiżowego Konkursu Muzycznego Królowej Elżbiety Belgijskiej (2012).

W roku, w którym zmarł Czajkowski, a więc w 1893, miała swoją premierę Symfonia nr 1 d-moll Alexandra von Zemlinsky’ego (1871-1942), która zabrzmi w drugiej części naszego koncertu. Nie jest to kompozytor, którego muzyka jest często wykonywana w polskich salach koncertowych, a szkoda, bo ten niezwykle utalentowany twórca był wychowankiem największych. Jego nauczycielami byli m.in. Gustav Mahler i Johannes Brahms; ten ostatni wspierał go zresztą do końca swojego życia.

Symfonia nr 1 powstała w latach 1892-93, a więc gdy Zemlinsky miał zaledwie 21 lat i nadal był studentem. To dzieło napisane pod wpływem jego wielkich nauczycieli, ale także innych słynnych kompozytorów tamtego czasu: Richarda Straussa, Richarda Wagnera, Antona Brucknera i Giuseppe Verdiego. Wpływ ich muzyki na pierwszą symfonię młodego Zemlinsky’ego jest zresztą wyraźnie słyszalny. Utwór składa się z czterech części i wpisuje się w estetykę romantyczną. Ten wybór najprawdopodobniej był wynikiem przemożnego wpływu Brahmsa. Tę symfonię wyróżnia silny liryzm, jaki Zemlinsky niezwykle umiejętnie nadaje wszystkim sekcjom orkiestry, nie brakuje tu także dramatyzmu w najlepszym stylu Brucknera. Istotnie bowiem kompozycje Zemlinsky’ego to doskonałe wprowadzenie do muzyki przełomu XIX i XX wieku.
Na stronie: 83