Dziś:
Kiedy:Grudzień 2022
Gdzie:
Tylko online:
 
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
   
1
2
3
4
567891011
12131415161718
1920212223
24
25
262728293031 
Dziś

'Kolor Cafe' Przeboje włoskie i francuskie

kultura, koncerty i imprezy

Czwartek, 25 maja 2023, g.19:00
Bolesławiecki Ośrodek Kultury - Pl. Marszałka J. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec, dolnośląskie, Polska
Cena biletu: od 120,-zł Kup bilet
Opublikuj:
Kiedy przed laty rówieśnicy Michała Bajora słuchali Beatlesów, on również zafascynowany słuchał ich wspaniałych piosenek. Ale równolegle wsłuchiwał się w utwory włoskich i francuskich wykonawców. Festiwale w San Remo i piosenki Aznavoura, czy Piaf, były dla niego wyznacznikiem gustu dobrej estrady, od kolorowych włoskich po mądre francuskie przeboje. Po te ostatnie artysta sięgał w swoim muzycznym życiu wielokrotnie. ,

Kiedy przed laty rówieśnicy Michała Bajora słuchali Beatlesów on, również zafascynowany, nucił ich ponadczasowe piosenki. Ale równolegle wsłuchiwał się w utwory włoskich i francuskich wykonawców. Festiwale w San Remo czy piosenki Piaf i Aznavoura, były dla niego wyznacznikiem gustu dobrej estrady. Od kolorowych włoskich po mądre francuskie przeboje. Po te ostatnie artysta sięgał w swoim muzycznym życiu wielokrotnie.

Tym razem Michał Bajor postanowił przemieszać swoje muzyczne włosko-francuskie fascynacje, które w większości pierwszy raz nagrał na płycie i zbudował z nich koncert. To bardzo zróżnicowany recital, od przejmującego "Je suis malade" Dalidy, przez kolorowe "Couleur cafe" Gainsbourga, czy roztańczone "Quando, quando", aż po dramatyczny "Hymn miłości" Edith Piaf. Piosenki w świetnych, w większości nowych tłumaczeniach Rafała Dziwisza, ale i utwory z oryginalnymi tekstami włosko-francuskimi, w stylowych aranżacjach Wojciecha Borkowskiego i z udziałem wspaniałych muzyków.

'Kolor Cafe' Przeboje włoskie i francuskie

kultura, koncerty i imprezy

Czwartek, 25 maja 2023, g.19:00
Bolesławiecki Ośrodek Kultury - Pl. Marszałka J. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec, dolnośląskie, Polska
Cena biletu: od 120,-zł Kup bilet
Opublikuj:
Kiedy przed laty rówieśnicy Michała Bajora słuchali Beatlesów, on również zafascynowany słuchał ich wspaniałych piosenek. Ale równolegle wsłuchiwał się w utwory włoskich i francuskich wykonawców. Festiwale w San Remo i piosenki Aznavoura, czy Piaf, były dla niego wyznacznikiem gustu dobrej estrady, od kolorowych włoskich po mądre francuskie przeboje. Po te ostatnie artysta sięgał w swoim muzycznym życiu wielokrotnie. ,

Kiedy przed laty rówieśnicy Michała Bajora słuchali Beatlesów on, również zafascynowany, nucił ich ponadczasowe piosenki. Ale równolegle wsłuchiwał się w utwory włoskich i francuskich wykonawców. Festiwale w San Remo czy piosenki Piaf i Aznavoura, były dla niego wyznacznikiem gustu dobrej estrady. Od kolorowych włoskich po mądre francuskie przeboje. Po te ostatnie artysta sięgał w swoim muzycznym życiu wielokrotnie.

Tym razem Michał Bajor postanowił przemieszać swoje muzyczne włosko-francuskie fascynacje, które w większości pierwszy raz nagrał na płycie i zbudował z nich koncert. To bardzo zróżnicowany recital, od przejmującego "Je suis malade" Dalidy, przez kolorowe "Couleur cafe" Gainsbourga, czy roztańczone "Quando, quando", aż po dramatyczny "Hymn miłości" Edith Piaf. Piosenki w świetnych, w większości nowych tłumaczeniach Rafała Dziwisza, ale i utwory z oryginalnymi tekstami włosko-francuskimi, w stylowych aranżacjach Wojciecha Borkowskiego i z udziałem wspaniałych muzyków.

Na stronie: 80