Dziś:
Kiedy:Wrzesień 2022
Gdzie:
Tylko online:
 
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27282930  
Dziś

'Kolor Cafe' Przeboje włoskie i francuskie

kultura, koncerty i imprezy

Piątek, 28 października 2022, g.19:00
Port Gdynia - Rotterdamska 9, Gdynia, pomorskie, Polska
Cena biletu: od 100,-zł Kup bilet
Opublikuj:
Kiedy przed laty rówieśnicy Michała Bajora słuchali Beatlesów, on również zafascynowany słuchał ich wspaniałych piosenek. Ale równolegle wsłuchiwał się w utwory włoskich i francuskich wykonawców. Festiwale w San Remo i piosenki Aznavoura, czy Piaf, były dla niego wyznacznikiem gustu dobrej estrady, od kolorowych włoskich po mądre francuskie przeboje. Po te ostatnie artysta sięgał w swoim muzycznym życiu wielokrotnie. ,

Kiedy przed laty rówieśnicy Michała Bajora słuchali Beatlesów, on również zafascynowany , nucił ich ponadczasowe piosenki. Ale równolegle wsłuchiwał się w utwory włoskich i francuskich wykonawców. Festiwale w San Remo czy piosenki Piaf i Aznavoura, były dla niego wyznacznikiem gustu dobrej estrady. Od kolorowych włoskich po mądre francuskie przeboje. Po te ostatnie artysta sięgał w swoim muzycznym życiu wielokrotnie.

Tym razem Michał Bajor postanowił przemieszać swoje muzyczno włosko-francuskie fascynacje, które w większości pierwszy raz nagrał na płycie i zbudował z nich koncert. To bardzo zróżnicowany recital, od przejmującej "Je suis malade" Dalidy, przez kolorowe "Couleur cafe" Gainsburga , czy roztańczone "Quando, quando", aż po dramatyczny "Hymn miłości "Edith Piaf. Piosenki w świetnych, większości nowych tłumaczeniach  Rafała Dziwisza, ale i utwory z oryginalnymi tekstami włosko-francuskimi. W stylowych aranżacjach Wojciecha Borkowskiego i z udziałem wspaniałych muzyków.

Koncert dla widzów od lat 6.

'Kolor Cafe' Przeboje włoskie i francuskie

kultura, koncerty i imprezy

Piątek, 28 października 2022, g.19:00
Port Gdynia - Rotterdamska 9, Gdynia, pomorskie, Polska
Cena biletu: od 100,-zł Kup bilet
Opublikuj:
Kiedy przed laty rówieśnicy Michała Bajora słuchali Beatlesów, on również zafascynowany słuchał ich wspaniałych piosenek. Ale równolegle wsłuchiwał się w utwory włoskich i francuskich wykonawców. Festiwale w San Remo i piosenki Aznavoura, czy Piaf, były dla niego wyznacznikiem gustu dobrej estrady, od kolorowych włoskich po mądre francuskie przeboje. Po te ostatnie artysta sięgał w swoim muzycznym życiu wielokrotnie. ,

Kiedy przed laty rówieśnicy Michała Bajora słuchali Beatlesów, on również zafascynowany , nucił ich ponadczasowe piosenki. Ale równolegle wsłuchiwał się w utwory włoskich i francuskich wykonawców. Festiwale w San Remo czy piosenki Piaf i Aznavoura, były dla niego wyznacznikiem gustu dobrej estrady. Od kolorowych włoskich po mądre francuskie przeboje. Po te ostatnie artysta sięgał w swoim muzycznym życiu wielokrotnie.

Tym razem Michał Bajor postanowił przemieszać swoje muzyczno włosko-francuskie fascynacje, które w większości pierwszy raz nagrał na płycie i zbudował z nich koncert. To bardzo zróżnicowany recital, od przejmującej "Je suis malade" Dalidy, przez kolorowe "Couleur cafe" Gainsburga , czy roztańczone "Quando, quando", aż po dramatyczny "Hymn miłości "Edith Piaf. Piosenki w świetnych, większości nowych tłumaczeniach  Rafała Dziwisza, ale i utwory z oryginalnymi tekstami włosko-francuskimi. W stylowych aranżacjach Wojciecha Borkowskiego i z udziałem wspaniałych muzyków.

Koncert dla widzów od lat 6.

Na stronie: 53