Dziś:
Kiedy:Wrzesień 2022
Gdzie:
Tylko online:
 
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
2930  
Dziś

Krystyna Janda - Monodram 'Biała Bluzka' - Och Teatr

kultura, teatry

Sobota, 8 października 2022, g.18:00
Nowohuckie Centrum Kultury - al. Jana Pawła II 232, Kraków, małopolskie, Polska
Cena biletu: 120.00,-zł Kup biletKup bilet
Opublikuj:

BIAŁA BLUZKA


Wg opowiadania Agnieszki Osieckiej


„Biała bluzka” oparta na opowiadaniu Agnieszki Osieckiej to opowieść o miłości niemożliwej, bo miłości do opozycjonisty. Historia kobiety nie mogącej sobie poradzić ze sobą i z Polską lat stanu wojennego. Tytułowa biała bluzka była marzeniem i znakiem przystosowania do życia w kraju zakazów i nakazów, cenzury, opozycji, kartek na mięso, zaświadczeń z miejsca pracy, dowodów, stempelków i godziny policyjnej i więźniów politycznych. Kraju braku wolności, w którym ułańska fantazja podlewana alkoholem, miłość, przyjaźń i poczucie humoru pozwalały czuć smak życia. Z czasem spektakl stał się „kultowy”, był grany w całej Polsce. Przeglądała się w nim dorastająca młodzież, która uznała, że bohaterka Osieckiej mówi, myśli i czuje jak oni.


Dziś powrót do tamtej opowieści oznacza przedstawienie datowane znów w tamtych czasach. Ale bohaterka - dziś dojrzała kobieta po przejściach - i interpretuje, i myśli odmiennie. To samo, ale w innym zabarwieniu, inaczej akcentując problemy. Spektakl opowiada także nowym pokoleniom, w sposób specyficzny dla Osieckiej, klimat i koloryt czasu minionego. W spetkaklu emocje opowiadane są także przy pomocy dziesięciu naj„Biała bluzka” oparta na opowiadaniu Agnieszki Osieckiej to opowieść o miłości niemożliwej, bo miłości do opozycjonisty. Historia kobiety niemogącej sobie poradzić ze sobą i z Polską lat stanu wojennego. Tytułowa biała bluzka była marzeniem i znakiem przystosowania do życia w kraju zakazów i nakazów, cenzury, opozycji, kartek na mięso, zaświadczeń z miejsca pracy, dowodów, stempelków i godziny policyjnej i więźniów politycznych. Kraju braku wolności, w którym ułańska fantazja podlewana alkoholem, miłość, przyjaźń i poczucie humoru pozwalały czuć smak życia. Z czasem spektakl stał się „kultowy”, był grany w całej Polsce. Przeglądała się w nim dorastająca młodzież, która uznała, że bohaterka Osieckiej mówi, myśli i czuje jak oni.

Dziś powrót do tamtej opowieści oznacza przedstawienie datowane znów w tamtych czasach. Ale bohaterka – dziś dojrzała kobieta po przejściach – i interpretuje, i myśli odmiennie. To samo, ale w innym zabarwieniu, inaczej akcentując problemy. Spektakl opowiada także nowym pokoleniom, w sposób specyficzny dla Osieckiej, klimat i koloryt czasu minionego. W spektaklu emocje opowiadane są także przy pomocy dziesięciu najważniejszych piosenek Agnieszki Osieckiej. To spektakl muzyczny ilustrowany materiałami filmowymi.


Współproducentem spektaklu jest gdański festiwal SOLIDARITY OF ARTS.


Obsada:

Elżbieta – Krystyna Janda


Reżyseria: Magda Umer

Adaptacja: Magda Umer

Opracowanie i kierownictwo muzyczne: Janusz Bogacki

Producent wykonawczy: Alicja Przerazińska

Zespół w składzie:

Janusz Bogacki: fortepian

Tomasz Bogacki: gitara

Paweł Pańta: kontrabas


Patryk Dobosz: perkusja

Światło: Piotr Pawlik

Koncepcja scenograficzna: Magda Umer

Realizacja scenografii: Małgorzata Domańska

Montaż materiałów filmowych: Zofia Halwic

Realizacja dźwięku: Mirosław Bestecki

Realizacja światła: Paweł Szymczyk

Realizacja wideo: Piotr Buźniak


Czas trwania: 100 minut, bez przerwy

Data premiery: 04 czerwca 2010


Fragmenty recenzji:


„Najkrótsza recenzja ze spektaklu w stołecznym Och-teatrze mogłaby brzmieć: Janda jest niesamowita! Prawie dwie godziny sama na scenie i jeszcze na ekranach w wielkich zbliżeniach, żebyśmy lepiej widzieli, ile daje z siebie w każdym epizodzie. Kiedy zaś w finale, już po pierwszych oklaskach, staje przed orkiestrą i śpiewa „Historio, historio, ty żarłoczny micie, co dla ciebie znaczy jedno ludzkie życie?!”, nie mamy wątpliwości, że to nie żadna powtórka z rozrywki czy przeżyjmy to jeszcze raz, ale wciągający, współczesny spektakl.”


Zdzisław Pietrasik


„Przejmująco śpiewanej przez Jandę piosence 'Pijmy wino za kolegów' towarzyszy film z bohaterami KOR i pierwszej 'Solidarności'. Ogląda się go ze ściśniętym gardłem jak rodzinny album ludzi, których już nie ma. Jednak Osiecka, Umer ani Janda nie pretendują do ukazania prawdy obiektywnej, wiedząc, że każda sztuka jest sprawą osobistą. Dla Osieckiej zaś była rzeczą wręcz intymną. Mało kto tak jak ona potrafił na społeczne tło nakładać małe historie bohaterek. Zwyczajnych, a jednak nie do pomylenia z nikim.”


Jacek Wakar


„Biała Bluzka to jedna z najbardziej wzruszających opowieści kobiety i o kobiecie.”


Sylwia Papier


„Spektakl inkrustowany wieloma znanymi piosenkami Osieckiej doskonale łączy tragizm i humor. Janda śpiewa te przeboje z charakterystyczną dla siebie chrypką i bynajmniej nie w wersji koncertowej. Jest przez to bardzo prawdziwa. Wyobraźnia Osieckiej wciąż zapiera dech. Dzisiejsza 'Biała bluzka' to nie strój wyjęty ze starej gabloty. To ubranie, które nic nie straciło ze swojej oryginalności, oparło się modom i molom.”


Jan Bończa-Szabłowski

Krystyna Janda - Monodram 'Biała Bluzka' - Och Teatr

kultura, teatry

Sobota, 8 października 2022, g.18:00
Nowohuckie Centrum Kultury - al. Jana Pawła II 232, Kraków, małopolskie, Polska
Cena biletu: 120.00,-zł Kup biletKup bilet
Opublikuj:

BIAŁA BLUZKA


Wg opowiadania Agnieszki Osieckiej


„Biała bluzka” oparta na opowiadaniu Agnieszki Osieckiej to opowieść o miłości niemożliwej, bo miłości do opozycjonisty. Historia kobiety nie mogącej sobie poradzić ze sobą i z Polską lat stanu wojennego. Tytułowa biała bluzka była marzeniem i znakiem przystosowania do życia w kraju zakazów i nakazów, cenzury, opozycji, kartek na mięso, zaświadczeń z miejsca pracy, dowodów, stempelków i godziny policyjnej i więźniów politycznych. Kraju braku wolności, w którym ułańska fantazja podlewana alkoholem, miłość, przyjaźń i poczucie humoru pozwalały czuć smak życia. Z czasem spektakl stał się „kultowy”, był grany w całej Polsce. Przeglądała się w nim dorastająca młodzież, która uznała, że bohaterka Osieckiej mówi, myśli i czuje jak oni.


Dziś powrót do tamtej opowieści oznacza przedstawienie datowane znów w tamtych czasach. Ale bohaterka - dziś dojrzała kobieta po przejściach - i interpretuje, i myśli odmiennie. To samo, ale w innym zabarwieniu, inaczej akcentując problemy. Spektakl opowiada także nowym pokoleniom, w sposób specyficzny dla Osieckiej, klimat i koloryt czasu minionego. W spetkaklu emocje opowiadane są także przy pomocy dziesięciu naj„Biała bluzka” oparta na opowiadaniu Agnieszki Osieckiej to opowieść o miłości niemożliwej, bo miłości do opozycjonisty. Historia kobiety niemogącej sobie poradzić ze sobą i z Polską lat stanu wojennego. Tytułowa biała bluzka była marzeniem i znakiem przystosowania do życia w kraju zakazów i nakazów, cenzury, opozycji, kartek na mięso, zaświadczeń z miejsca pracy, dowodów, stempelków i godziny policyjnej i więźniów politycznych. Kraju braku wolności, w którym ułańska fantazja podlewana alkoholem, miłość, przyjaźń i poczucie humoru pozwalały czuć smak życia. Z czasem spektakl stał się „kultowy”, był grany w całej Polsce. Przeglądała się w nim dorastająca młodzież, która uznała, że bohaterka Osieckiej mówi, myśli i czuje jak oni.

Dziś powrót do tamtej opowieści oznacza przedstawienie datowane znów w tamtych czasach. Ale bohaterka – dziś dojrzała kobieta po przejściach – i interpretuje, i myśli odmiennie. To samo, ale w innym zabarwieniu, inaczej akcentując problemy. Spektakl opowiada także nowym pokoleniom, w sposób specyficzny dla Osieckiej, klimat i koloryt czasu minionego. W spektaklu emocje opowiadane są także przy pomocy dziesięciu najważniejszych piosenek Agnieszki Osieckiej. To spektakl muzyczny ilustrowany materiałami filmowymi.


Współproducentem spektaklu jest gdański festiwal SOLIDARITY OF ARTS.


Obsada:

Elżbieta – Krystyna Janda


Reżyseria: Magda Umer

Adaptacja: Magda Umer

Opracowanie i kierownictwo muzyczne: Janusz Bogacki

Producent wykonawczy: Alicja Przerazińska

Zespół w składzie:

Janusz Bogacki: fortepian

Tomasz Bogacki: gitara

Paweł Pańta: kontrabas


Patryk Dobosz: perkusja

Światło: Piotr Pawlik

Koncepcja scenograficzna: Magda Umer

Realizacja scenografii: Małgorzata Domańska

Montaż materiałów filmowych: Zofia Halwic

Realizacja dźwięku: Mirosław Bestecki

Realizacja światła: Paweł Szymczyk

Realizacja wideo: Piotr Buźniak


Czas trwania: 100 minut, bez przerwy

Data premiery: 04 czerwca 2010


Fragmenty recenzji:


„Najkrótsza recenzja ze spektaklu w stołecznym Och-teatrze mogłaby brzmieć: Janda jest niesamowita! Prawie dwie godziny sama na scenie i jeszcze na ekranach w wielkich zbliżeniach, żebyśmy lepiej widzieli, ile daje z siebie w każdym epizodzie. Kiedy zaś w finale, już po pierwszych oklaskach, staje przed orkiestrą i śpiewa „Historio, historio, ty żarłoczny micie, co dla ciebie znaczy jedno ludzkie życie?!”, nie mamy wątpliwości, że to nie żadna powtórka z rozrywki czy przeżyjmy to jeszcze raz, ale wciągający, współczesny spektakl.”


Zdzisław Pietrasik


„Przejmująco śpiewanej przez Jandę piosence 'Pijmy wino za kolegów' towarzyszy film z bohaterami KOR i pierwszej 'Solidarności'. Ogląda się go ze ściśniętym gardłem jak rodzinny album ludzi, których już nie ma. Jednak Osiecka, Umer ani Janda nie pretendują do ukazania prawdy obiektywnej, wiedząc, że każda sztuka jest sprawą osobistą. Dla Osieckiej zaś była rzeczą wręcz intymną. Mało kto tak jak ona potrafił na społeczne tło nakładać małe historie bohaterek. Zwyczajnych, a jednak nie do pomylenia z nikim.”


Jacek Wakar


„Biała Bluzka to jedna z najbardziej wzruszających opowieści kobiety i o kobiecie.”


Sylwia Papier


„Spektakl inkrustowany wieloma znanymi piosenkami Osieckiej doskonale łączy tragizm i humor. Janda śpiewa te przeboje z charakterystyczną dla siebie chrypką i bynajmniej nie w wersji koncertowej. Jest przez to bardzo prawdziwa. Wyobraźnia Osieckiej wciąż zapiera dech. Dzisiejsza 'Biała bluzka' to nie strój wyjęty ze starej gabloty. To ubranie, które nic nie straciło ze swojej oryginalności, oparło się modom i molom.”


Jan Bończa-Szabłowski

Na stronie: 98