Dziś:
Kiedy:Październik 2021
Gdzie:
Tylko online:
 
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
222324
25262728293031
Dziś

Kabaret Jurki - Wolność

kultura, kabaret

Środa, 1 grudnia 2021, g.19:00
Miejska Szkoła Artystyczna im. K.R. Domagały - ul. Jana Pawła II 23, Mińsk Mazowiecki, mazowieckie, Polska
Cena biletu: 85.00,-zł Kup biletKup bilet
Opublikuj:

Kabaret Jurki zaprasza na najnowszy program od kwietnia 2020 r. Program zatytułowany ,,Wolność’’.


Namiastką niechaj będą słowa piosenki:


'Pani Mariola'.

Pani Mariola z Trzcianki

Nie miała w oknie firanki

Celowo czy przez roztargnienie

Wprawiała sąsiadów w omdlenie

Czegóż by nie zrobiła

Już na językach była

A że kupuje najdroższą szynkę

I karmi szynką kocinkę

Że wpuszcza kota do łóżka

I śpi z nią zwierz na poduszkach

Że coś tam robi w łazience

I myje długo ręce

Że często w fotelu płacze

A potem się śmieje i skacze

Że w piekarniku spaliła ciasto

A potem wybiegła na miasto

Wsiadła w taksówkę we wtorek

Wróciła w niedzielę wieczorem

Albo że tańczy nago przed lustrem

Z wypięta pupą i biustem

Że kurier paczki przynosi Marioli

A ilość paczek aż boli

Że kwiaty jej schną na balkonie

Że wisi na telefonie

Że nie ma żadnego pana

I czasem bywa pijana

Że często zaprasza gości

Bez względu na poziom inności

Być może Mariola z Trzcianki

Nie chce mieć w oknie firanki

Czerpie garściami z życia

I nie ma nic do ukrycia

Gdy cię ciekawość zżera

Jak żyje Marian czy Hela

Co robi w wolnym czasie

Pan Tomek na tarasie

Kurz wymieć spod wycieraczki

A spod dywanu kłaczki

I zerwij z okna swoją firankę

Zanim przyłożysz do ściany szklankę


Tekst: Agnieszka Litwin

Kabaret Jurki - Wolność

kultura, kabaret

Środa, 1 grudnia 2021, g.19:00
Miejska Szkoła Artystyczna im. K.R. Domagały - ul. Jana Pawła II 23, Mińsk Mazowiecki, mazowieckie, Polska
Cena biletu: 85.00,-zł Kup biletKup bilet
Opublikuj:

Kabaret Jurki zaprasza na najnowszy program od kwietnia 2020 r. Program zatytułowany ,,Wolność’’.


Namiastką niechaj będą słowa piosenki:


'Pani Mariola'.

Pani Mariola z Trzcianki

Nie miała w oknie firanki

Celowo czy przez roztargnienie

Wprawiała sąsiadów w omdlenie

Czegóż by nie zrobiła

Już na językach była

A że kupuje najdroższą szynkę

I karmi szynką kocinkę

Że wpuszcza kota do łóżka

I śpi z nią zwierz na poduszkach

Że coś tam robi w łazience

I myje długo ręce

Że często w fotelu płacze

A potem się śmieje i skacze

Że w piekarniku spaliła ciasto

A potem wybiegła na miasto

Wsiadła w taksówkę we wtorek

Wróciła w niedzielę wieczorem

Albo że tańczy nago przed lustrem

Z wypięta pupą i biustem

Że kurier paczki przynosi Marioli

A ilość paczek aż boli

Że kwiaty jej schną na balkonie

Że wisi na telefonie

Że nie ma żadnego pana

I czasem bywa pijana

Że często zaprasza gości

Bez względu na poziom inności

Być może Mariola z Trzcianki

Nie chce mieć w oknie firanki

Czerpie garściami z życia

I nie ma nic do ukrycia

Gdy cię ciekawość zżera

Jak żyje Marian czy Hela

Co robi w wolnym czasie

Pan Tomek na tarasie

Kurz wymieć spod wycieraczki

A spod dywanu kłaczki

I zerwij z okna swoją firankę

Zanim przyłożysz do ściany szklankę


Tekst: Agnieszka Litwin

Na stronie: 78