Dziś:
Kiedy:Październik 2021
Gdzie:
Tylko online:
 
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
192021222324
25262728293031
Dziś

Saint-Saens / Sibelius

kultura, koncerty i imprezy

Piątek, 10 grudnia 2021, g.19:00
Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza - ul. Małopolska 48, Szczecin, zachodniopomorskie, Polska
Cena biletu: 25 - 55 PLN
Opublikuj:
Artyści:
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Szczecinie
Yeol Eum Son - fortepian

Rune Bergmann - dyrygent

Utwory:
Camille Saint-Saëns - Koncert fortepianowy nr 2 g-moll op. 22
Jean Sibelius - Symphony nr 3 C-dur op. 52

Po debiucie w Salle Pleyel w Paryżu, gdy mając zaledwie dziesięć lat, zagrał z pamięci jeden z koncertów fortepianowych Beethovena, „całe konserwatorium popadło w desperację z zazdrości”. Taki był początek oszałamiającej kariery Camilla Saint-Saëns’a. Gabriel Fauré mówił o nim, jako o „najdoskonalszym muzyku, jakiego kiedykolwiek Francja miała”. W oczach Liszta był „najwspanialszym organistą na świecie”. Sam jednak powtarzał swoim uczniom surtout pas d'émotion” – przede wszystkim bez emocji.

Od wczesnego dzieciństwa zadziwiał Francję. Pierwszy utwór fortepianowy napisał podobno w wieku trzech lat. Będąc pięciolatkiem zapoznawał się z dziełami Mozarta, a dwa lata później zaczął lekcje śpiewu u wuja Bizeta. W 1848 roku wstąpił do paryskiego konserwatorium, a w 1857 roku (czyli w wieku zaledwie 22 lat) został organistą kościoła św. Magdaleny (église de la Madeleine) w Paryżu – stanowiska zarezerwowanego dla najwybitniejszych instrumentalistów. Rok po wystawie światowej, w 1867, skomponował swój najsłynniejszy koncert fortepianowy op. 22. Zajęło mu to siedemnaście dni, z których część spędził pracując po dwanaście godzin bez przerwy.

„Nikogo nie oszukasz swoimi ładnymi melodiami. Jesteś tak samo ważny jak ładna kobieta uprzejmie rozdająca przyjaciółkom torebki ze smacznymi pestkami” – powiedział mu pewnego razu Modest Musorgski. Zygmunt Stojowski żartobliwie spointował, że dzieło „zaczyna się Bachem, a kończy – Offenbachem”. Czy mieli rację? „Nie ma nic trudniejszego w życiu, niż gadanie o muzyce” – kwitował rozliczne dyskusje sam Saint-Saëns.

Wspaniałe dzieło – szczyt „wysublimowanej melodii, harmonii kolorów i cudownych następstw akordów” – wykona Yeol Eum Son. Mieszkająca w Niemczech południowokoreańska pianistka pierwszy raz zwróciła uwagę międzynarodowej krytyki swoim debiutem z New York Philharmonic Orchestra w 2004, a największym sukcesem w jej karierze jest druga nagroda na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Piotra Czajkowskiego.

Saint-Saens / Sibelius

kultura, koncerty i imprezy

Piątek, 10 grudnia 2021, g.19:00
Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza - ul. Małopolska 48, Szczecin, zachodniopomorskie, Polska
Cena biletu: 25 - 55 PLN
Opublikuj:
Artyści:
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Szczecinie
Yeol Eum Son - fortepian

Rune Bergmann - dyrygent

Utwory:
Camille Saint-Saëns - Koncert fortepianowy nr 2 g-moll op. 22
Jean Sibelius - Symphony nr 3 C-dur op. 52

Po debiucie w Salle Pleyel w Paryżu, gdy mając zaledwie dziesięć lat, zagrał z pamięci jeden z koncertów fortepianowych Beethovena, „całe konserwatorium popadło w desperację z zazdrości”. Taki był początek oszałamiającej kariery Camilla Saint-Saëns’a. Gabriel Fauré mówił o nim, jako o „najdoskonalszym muzyku, jakiego kiedykolwiek Francja miała”. W oczach Liszta był „najwspanialszym organistą na świecie”. Sam jednak powtarzał swoim uczniom surtout pas d'émotion” – przede wszystkim bez emocji.

Od wczesnego dzieciństwa zadziwiał Francję. Pierwszy utwór fortepianowy napisał podobno w wieku trzech lat. Będąc pięciolatkiem zapoznawał się z dziełami Mozarta, a dwa lata później zaczął lekcje śpiewu u wuja Bizeta. W 1848 roku wstąpił do paryskiego konserwatorium, a w 1857 roku (czyli w wieku zaledwie 22 lat) został organistą kościoła św. Magdaleny (église de la Madeleine) w Paryżu – stanowiska zarezerwowanego dla najwybitniejszych instrumentalistów. Rok po wystawie światowej, w 1867, skomponował swój najsłynniejszy koncert fortepianowy op. 22. Zajęło mu to siedemnaście dni, z których część spędził pracując po dwanaście godzin bez przerwy.

„Nikogo nie oszukasz swoimi ładnymi melodiami. Jesteś tak samo ważny jak ładna kobieta uprzejmie rozdająca przyjaciółkom torebki ze smacznymi pestkami” – powiedział mu pewnego razu Modest Musorgski. Zygmunt Stojowski żartobliwie spointował, że dzieło „zaczyna się Bachem, a kończy – Offenbachem”. Czy mieli rację? „Nie ma nic trudniejszego w życiu, niż gadanie o muzyce” – kwitował rozliczne dyskusje sam Saint-Saëns.

Wspaniałe dzieło – szczyt „wysublimowanej melodii, harmonii kolorów i cudownych następstw akordów” – wykona Yeol Eum Son. Mieszkająca w Niemczech południowokoreańska pianistka pierwszy raz zwróciła uwagę międzynarodowej krytyki swoim debiutem z New York Philharmonic Orchestra w 2004, a największym sukcesem w jej karierze jest druga nagroda na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Piotra Czajkowskiego.
Na stronie: 69